O świetle i cieniu

Lizbona, Calçada da Estrela, Remodelado nr 545. Trzeba sobie jakoś radzić wśród kamienic w słoneczną pogodę. W lutym chętnie bym to słońce przyjmował na klatę (i nie tylko), latem z kolei takie zacienione „studnie” są przyjemnym schronieniem. 18.02.2018

2 odpowiedzi

  1. Tu też było wiosennie, pełne słońce i z 15-20 stopni. Po to właśnie o tej porze roku odwiedzam Południe.

  2. Tak patrzę, że pani dosyć odziana, niemniej ja w tamtym roku w podobnym czasookresie trafiłem pogodę niemalże wiosenną, zarówno pod kątem ilości słońca, jak i temperatur.

Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *