O poręczy

Poznań, ul. Fredry, 102Na 71. Nie wiem czemu sfotografowałem go od tyłu, ale przynajmniej widać poręcz w ostatnich drzwiach, której z wrocławskich tramwajów nie znam, a która zmuszała pasażerów do poruszania się dwoma strumieniami (po bokach schodów, zamiast pośrodku), co zasadniczo przyspieszało wymianę pasażerską. Podejrzewam jednak, że celem zastosowania poręczy akurat w ostatnich drzwiach, zlokalizowanych na skosie, było po prostu umożliwienie chwycenia się czegoś przy robieniu większego kroku z peronu oddalonego bardziej niż w drzwiach 2. i 3. 28.03.2002

Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *